|
Koszykarki świętowały awans do ekstraklasy |
|
|
|
|
piątek, 06 kwietnia 2012 08:37 |
|
We wtorek w hali ROSiR-u koszykarki AZS-u OPTeam Res-Drob świętowały awans do ekstraklasy. Było mnóstwo podziękowań, gratulacji i radości. Główną częścią gali był mecz pomiędzy obecną drużyną AZS-u a ekipą, która grała w elicie w sezonie 1994/95. Pojedynek zakończył się remisem 36:36. - Kibice dopisali, choć mogłoby ich być jeszcze więcej. To spotkanie było symboliczne. Po raz ostatni koszykarki z Rzeszowa awans do ekstraklasy uzyskały 18 lat temu, więc cieszymy się, że mogliśmy powtórzyć ten sukces. Myślę, że zagramy dłużej niż rok w tej najwyższej klasie, ale to wszystko jest w rękach sponsorów, władz miasta i samorządu. Bez ich pomocy sam AZS nie będzie tego w stanie udźwignąć - mówi prezes sekcji koszykówki AZS-u Wilhelm Woźniak

W towarzyskim meczu zmierzyły się zespoły AZS-u OPTeam Res-Drob 2012 i AZS-u Van Pur Rzeszów 1995
Sponsorzy
Podczas gali byli obecni sponsorzy, którzy dotychczas wspierali żeńską koszykówkę w Rzeszowie, czyli OPTeam, Res-Drob i Smak-Górno. - Są wstępne deklaracje naszych sponsorskich partnerów, natomiast raczej nie będą sponsorami głównymi - tłumaczy prezes sekcji. Rzeszowscy działacze prowadzą obecnie rozmowy ze sponsorem strategicznym, jednak na razie szczegóły owiane są tajemnicą. By zespół mógł wystąpić w ekstraklasie musi mieć budżet zbudowany zgodnie z wymogami Polskiego Związku Koszykówki. W ubiegłym sezonie minimum wynosiło 750 tys. zł. - Jeśli chodzi o uzyskanie tej kwoty to jestem optymistą - mówi Wilhelm Woźniak.
GALERIA ZDJĘĆ
Gdzie zagrają? Wielu kibiców zastanawia się gdzie rozgrywane będą mecze koszykarek w przyszłym sezonie. W rachubę wchodzą trzy hale: hala sportowa przy ul. Hetmańskiej, która ma dogodne warunki parkingowe, ale nie posiada wymaganych zegarów i miejsc dla widowni, hala przy 4 LO (bez odpowiedniego parkingu i zegarów) lub przy ul. Miłocińskiej spełniająca wszystkie wymogi, ale ulokowana na skraju miasta. Działacze zastanawiają się też nad możliwością rozgrywania meczów na Podpromiu, jednak ze względu na treningi i występy siatkarzy będzie to trudne.
Trener zostaje?
Sezon niedawno się zakończył, więc oficjalne decyzje odnośnie personalnej obsady drużyny jeszcze nie zapadły. - W znaczącej części chcemy oprzeć skład drużyny na zawodniczkach, które wywalczyły awans, ale poszukamy też wzmocnień - tłumaczy Wilhelm Woźniak. Po uzyskaniu awansu zaufanie rzeszowskich działaczy zyskał trener AZS-u Wojciech Downar-Zapolski i najprawdopodobniej nadal będzie pełnił swoją funkcję. - Jest wola obydwu stron do dalszej współpracy, ale najpierw musimy zamknąć sprawy budżetowe, by móc spokojnie myśleć o kształtowaniu drużyny - kończy prezes sekcji koszykówki. Tekst i foto: Wojciech Maryjka |
|
|
Mecz pokoleń w hali ROSiR |
|
|
|
|
czwartek, 05 kwietnia 2012 08:46 |
|
W hali ROSiR w Rzeszowie odbędzie się we wtorek uroczysta gala z okazji awansu koszykarek AZS-u do ekstraklasy. Początek – godzina 16. Wstęp wolny.
Koszykarki AZS-u w sobotę rozegrały ostatni mecz sezonu (72:46 na wyjeździe z Uniwersytetem Warszawskim), ale awans do elity świętowały już dwa tygodnie temu. To drugi raz w historii klubu, kiedy drużyna zdobyła promocję na najwyższy poziom. Wcześniej udało się to 18 lata temu roku. Zespołem AZS-u dowodził wówczas trener Marian Marciniec (zaproszenia na galę otrzymali także inni byli szkoleniowcy „akademiczek”).
I właśnie spotkanie pokoleń, czyli mecz obecnej drużyny z tą, która grała w elicie w sezonie 1994/95, będzie główną atrakcją gali. Mecz potrwa 21 minut (3 razy po 7 minut). Na razie jest pewne, że na boisku zobaczymy przynajmniej dziewięć zawodniczek z drużyny, która awansowała do elity po raz pierwszy. Na ławce, jak dawniej, zasiądzie trener Marciniec. Sędziować będzie dwójka weteranów: Leonard Jeczeń (swego czasu arbiter międzynarodowy) i być może Wacław Półchłopek.
– Liczę, że kibice, koszykarki, zaproszeni goście miło spędzą czas, a impreza okaże się reklamą kobiecej koszykówki – mówi Wilhelm Woźniak, prezes AZS-u.
Gala rozpocznie się o godzinie 16. Po podziękowaniach dla sponsorów i wszystkich, którzy wspierali nasz team na boisku swój układ zaprezentuje grupa cheerleaderek z gimnazjum nr 7. Po nich do akcji wkroczą dziewczyny trenera Wojciecha Downara-Zapolskiego i Mariana Marcińca. W ekipie sprzed lat zagrają m. in. Małgorzata Borys-Duś, Elżbieta Kąsek (zagra przeciw córce Klaudii), Magda Kowal (panieńskie Rejment), Anna Barć (panieńskie Kawalec), Izabela Kieszkowska-Komar.
W przerwie meczu odbędzie się pokaz piłkarskiej żonglerki oraz konkurs rzutów dla kibiców. Dla najlepszych przygotowano upominki. |
|
AZS OPTeam Res-Drob wygrał na koniec sezonu |
|
|
|
|
sobota, 31 marca 2012 22:06 |
|
Rzeszowianki do końca sezonu zachowywały się profesjonalnie - w ostatnim meczu sezonu pokonały na wyjeździe AZS Uniwersytet Warszawski 72:46.
Warszawianki w tym sezonie przegrały z naszym zespołem już dwa razy (także w pucharze PZKosz). Przed meczem nr 3 bardzo się mobilizowały, liczyły na rozprzężenie w szeregach rywalek. Srodze się zawiodły. Rzeszowianki dwa tygodnie temu awansowały do ekstraklasy, ale w stolicy pokazały, że nie znają pojęcia "meczu o nic”.
– Cieszymy się, bo wygraliśmy wszystkie 8 meczów II etapie – podkreśla Wojciech Downar-Zapolski, coach rzeszowianek. – W Warszawie dziewczyny pokazały basket, jaki przystało drużynie, która awansowała, poukładany, dojrzały. Rywalki ostrzyły sobie na nas zęby, nie było wątpliwości, kto rządzi na parkiecie.
O poziomie gry przyjezdnych sporo mówią statystyki – AZS trafił 43 procent rzutów za 2 i 50 procent za 3. Przy 11 własnych, ekipę ze stolicy zmusił do 25 strat. W kontekście wyniku dziwnie jedynie wygląda dorobek w zbiórkach – statystycy naliczyli ich rzeszowiankom 28, a gospodyniom aż 47 (19 w ataku).
– Dziwne, wygrywamy prawie 30 punktami i taka dysproporcja. Nie wiem, kto to liczył, ja takiej różnicy nie zauważyłem – mówi trener ekipy znad Wisłoka.
AZS UNIWERSYTET WARSZAWSKI - AZS OPTeam RES-DROB RZESZÓW – SOKOŁÓW SA SOKOŁÓW PODLASKI 46:72 (10:17, 10:16, 5:20, 21:19) AZS UW: Opolska 6 Mańkowska 5 (1x3, 5 str.), Sobczyńska 2, Romanek 12 (1x3, 5 as., 8 zb., 4 str.), Zabielewicz 7 (7 zb.) oraz Kisiel 4, Olszak 2, Sarna 4, Kijanowska 2, Paprocki 0, Zagrobelna 2 (7 zb.). AZS Rz.: Bibrzycka 12 (1x3), Kret 2, Rafałowicz 4 (1x3), Furdak 23 (3x3, 4 as., 6 prz.), Rosochacka 7 oraz Hogendorf 4, Mukosiej 12 (1x3), Baran 5 (1x3), Kąsek 3 (1x3), Górecka 0. WIDZÓW: 50. |
|
|
|
|
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>
|
|
Strona 1 z 16 |